ruga edycja Shopify Connect Poland już za nami – i cieszymy się, że to wydarzenie na dobre wpisało się w kalendarz polskiego ecommerce. Spotkaliśmy się w gronie osób, które nie tylko śledzą trendy, ale przede wszystkim aktywnie rozwijają sprzedaż cyfrową - zarówno w modelu D2C, B2C, jak i B2B.
Od samego początku było jasne, że to nie będzie konferencja „o wszystkim i o niczym”. Zależało nam na czymś znacznie bardziej wartościowym: przestrzeni do rozmowy, wymiany doświadczeń i pokazania, jak w praktyce wygląda rozwój biznesu w oparciu o Shopify.
Atmosfera? Dokładnie taka, jakiej oczekujemy od tego typu spotkań - dużo energii, otwartości i konkretnych rozmów. Między wystąpieniami uczestnicy nie uciekali do telefonów, tylko zostawali, rozmawiali, zadawali pytania. To zawsze najlepszy sygnał, że wydarzenie spełnia swoją rolę.
Na scenie pojawili się praktycy - osoby, które na co dzień mierzą się z realnymi wyzwaniami ecommerce. Olaf Wójtowicz i Maciej Wilk z GATTA opowiedzieli o tym, jak wygląda transformacja organizacji i skalowanie sprzedaży w dynamicznym środowisku. Paweł Wilk ze Swederm podzielił się doświadczeniem budowania marki w modelu direct-to-consumer, a Łukasz Kwiatkowski z PROFIX pokazał perspektywę B2B i wyzwania, które coraz częściej prowadzą firmy w stronę digitalizacji sprzedaży.
Zainteresowanie wzbudziło wystąpienie Patricka Rosenblatta, który zaprezentował case study wdrożenia Shopify dla globalnej marki ORTLIEB. To była konkretna, międzynarodowa perspektywa pokazująca, jak platforma radzi sobie w złożonych, wielorynkowych strukturach. Z kolei Magdalena Limanówka-Kuciel udowodniła, że Shopify Plus coraz śmielej wchodzi do świata enterprise - i robi to z bardzo mocnymi argumentami.
Wydarzenie otworzył Jakub Wyglądała, a na miejscu obecny był również zespół Shopify. To ważny sygnał - nie tylko dla nas jako organizatorów, ale dla całego rynku. Polska przestaje być "rynkiem do obserwacji”, a staje się realnym punktem na mapie rozwoju Shopify w Europie.
Ale Shopify Connect Poland to nie tylko scena i prezentacje. To także - a może przede wszystkim - rozmowy. Te mniej formalne, przy kawie, między wystąpieniami, często okazują się najbardziej wartościowe. To właśnie tam pojawiają się konkretne pytania, dzielone są prawdziwe doświadczenia i zaczynają się relacje, które później przeradzają się w projekty.
Druga edycja tylko utwierdziła nas w przekonaniu, że takie wydarzenia są potrzebne. Rynek dojrzewa, firmy coraz odważniej podejmują decyzje o transformacji cyfrowej, a potrzeba wymiany wiedzy i doświadczeń jest większa niż kiedykolwiek.
Dlatego jedno możemy powiedzieć już teraz - widzimy się za rok.
A wszystkim, którzy byli z nami - dziękujemy. Za obecność, rozmowy i energię, którą wnieśliście do tego wydarzenia.