zy wiesz, że przeciętny handlowiec B2B spędza tylko około 30% swojego czasu na rzeczywistej sprzedaży? Reszta – aż 70% dnia – to czynności administracyjne: potwierdzanie cen w ERP, kontakt z magazynem, przygotowywanie specyfikacji, obsługa zwrotów czy ręczne aktualizacje statusów zamówień. To nie są działania, które generują przychody. A ich koszt – liczony w skali roku – to setki tysięcy, a nawet miliony złotych.
Jak wygląda dzień handlowca B2B?
Badania pokazują, że typowy handlowiec spędza:
- 134 minuty dziennie (nieco ponad 2 godziny) na sprzedaży – spotkania, follow-upy, oferty, prospecting,
- 336 minut dziennie (ponad 5 godzin) na czynnościach administracyjnych,
- reszta czasu ucieka na przerwy, przełączanie się między zadaniami i „gaszenie pożarów”.
To oznacza, że 70% dnia pracy handlowca nie przekłada się na sprzedaż.
Policzmy: przy średniej stawce 50 zł netto za godzinę koszt pracy jednego handlowca to:
- 112 zł dziennie,
- 2 464 zł miesięcznie,
- 29 568 zł rocznie – marnowane na zadania, które można zautomatyzować.
A co jeśli w firmie jest nie jeden, a 10 albo 50 handlowców?
- 10 osób = prawie 300 tys. zł strat rocznie,
- 50 osób = ponad 1,4 mln zł strat rocznie.
I to tylko w kosztach. Do tego dochodzą utraty przychodów – i to właśnie tutaj cyfrowa transformacja robi największą różnicę.
Automatyzacja procesów: realny wpływ na sprzedaż
Weźmy firmę z 10 handlowcami. Każdy z nich generuje średnio 3,5 mln zł przychodów rocznie. Dziś tracą oni:
- ~295 tys. zł rocznie na marnotrawstwie czasu administracyjnego.
Po wdrożeniu automatyzacji, która eliminuje 40% czynności administracyjnych, każdy handlowiec zyskuje 2,24 godziny dziennie na sprzedaż. Co to daje w praktyce?
- Konserwatywne założenie: 20% wzrost efektywności sprzedaży.
- Rezultat: 7 mln zł dodatkowych przychodów rocznie + 295 tys. zł oszczędności kosztowych.
- Łącznie: 7,3 mln zł korzyści.
Nawet przy inwestycji rzędu 200–500 tys. zł, zwrot z inwestycji (ROI) sięga od 1400% do ponad 3500%. A w przypadku zespołu liczącego 50 handlowców?
- 35 mln zł dodatkowych przychodów rocznie.
- ROI: ponad 7000%.
Wolisz słuchać niż czytać?
Zobacz nasze wideo:
Szybszy onboarding = szybsze przychody
Drugim krytycznym obszarem jest onboarding nowych handlowców. W wielu firmach proces ten trwa nawet 3 miesiące – a w tym czasie nowy pracownik kosztuje, ale nie sprzedaje.
Przy handlowcu generującym rocznie 3,5 mln zł oznacza to utratę ponad 600 tys. zł potencjalnych przychodów na każdej rekrutacji.
Cyfrowa transformacja tego procesu – standaryzacja, dostęp do centralnej bazy wiedzy, automatyzacja raportowania i procesów ofertowych – pozwala skrócić onboarding do 3 tygodni. Efekt?
- 320% szybsze osiągnięcie pełnej produktywności,
- 605 tys. zł zyskane na każdym nowym pracowniku,
przy 10 rekrutacjach rocznie = 6 mln zł dodatkowych przychodów.
Efekt synergii: automatyzacja + onboarding
Połączenie automatyzacji procesów sprzedaży i szybszego onboardingu daje efekt skali:
- +35 mln zł z automatyzacji (przy 50 handlowcach),
- +6 mln zł z przyspieszonego onboardingu (przy 10 rekrutacjach rocznie),
- Łącznie: 41 mln zł dodatkowych przychodów rocznie.
A koszt transformacji? Rzędu kilkuset tysięcy złotych. ROI – od 4000% do nawet 8000%.
Czy stać Cię na brak cyfrowej transformacji?
Podsumujmy kluczowe liczby:
- 70% czasu handlowców to marnotrawstwo,
- automatyzacja 40% procesów generuje ROI powyżej 3000%,
- skrócenie onboardingu daje dodatkowe 600 tys. zł z każdego nowego handlowca,
- łączne korzyści mogą sięgać dziesiątek milionów złotych rocznie.
Pytanie nie brzmi: „Czy stać Cię na cyfrową transformację?”
Pytanie brzmi: „Czy stać Cię na to, żeby jej nie wdrożyć?”
Każdy dzień zwłoki to tysiące złotych utraconych korzyści. Każdy miesiąc – setki tysięcy. Każdy rok – miliony.
Dla firm z zespołem sprzedaży większym niż 10 osób cyfryzacja procesów to nie opcja, lecz konieczność biznesowa.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak w praktyce wygląda automatyzacja sprzedaży B2B – sprawdź nasze rozwiązanie Strix B2B Box, które pozwala rozpocząć transformację w kilka tygodni i szybko generować wymierne efekty.